New

Yerba Mate KURUPI SABOR CITRUS Wojciech Cejrowski 500g

W składzie, oprócz ostrokrzewu paragwajskiego, są mięta, boldo, cedron oraz werbena. Aromat cytryny uzupełnia całość.

20,00 

Add to wishlist
Kategorie: ,
DARMOWA DOSTAWA JUŻ OD 200 ZŁ

“Yerba cytrusowa?! Panie WC, o co chodzi?

O to samo co w herbacie, do której ktoś wrzuca sobie cytrynę. Herba z cytrą – tak na to mówiliśmy w akademiku – a teraz jest też yerba z cytrą, dla tych, którzy lubią z cytrą.

W Paragwaju w ogóle dodaje się do yerby rzeczy najróżniejszych. No, na przykład, Indianie pijają terere (yerba na zimno) z dodatkiem miodu i cytryny. Miód rozpuszczają w wodzie, wciskają do tej wody cytrynę, a potem polewają tym yerbę, która wychodzi okropnie słodziuśka. Tak lubią Indianie. Ja nie bardzo.

Yerba mate Kurupi Sabor Citrus to yerba podkręcona cytrusami.

Najlepsza yerba, jaką znam, z dodatkiem kilku ziół – nadaje się doskonale do terere oraz jako krzepiący napój w chłodniejsze dni.

W składzie, oprócz ostrokrzewu paragwajskiego, są mięta, boldo, cedron oraz werbena. Aromat cytryny uzupełnia całość.

WC”

Składniki:

  • średnio rozdrobnione kawałki listków i gałązek yerba mate (Ostrokrzew paragwajski -Ilex paraguariensis), orcza boldo (Peumus boldus)
  • mięta pieprzowa (mentha x piperita)
  • Cedron – lippia trójlistna (aloysia triphylla)
  • werbena (Verbena officinalis), aromat cytrusowy

Działanie:
Pobudza umysł i ciało.

Smak i aromat:
Łagodny smak, orzeźwiający, lekko słodkawy, cytrusowy aromat.

Kraj pochodzenia:
Paragwaj – z paragwajskiej plantacji Santa Margarita, położonej w stanie Misiones, na południu kraju.

Masa netto: 500 g

Yerba zapakowana jest w plastikowe szczelne opakowanie, umieszczone w kolorowym pudełku kartonowym, sygnowanym nazwiskiem Wojciecha Cejrowskiego.

“Gdy jest gorąco, mateista pije yerbę na zimno – to samo co herbata mrożona, lecz z yerby. I wtedy mówimy na to “terere”, a nie “mate”.

Jak zrobić terere:

Do termosu, zamiast wody gorącej sypiemy kostki lodu do pełna. (Kto ma termos szklany, musi kupić drugi – plastikowy lub stalowy. Kiedy kostek lodu jest po brzegi, zalewamy to wszytko zimną wodą i dalej już tak samo jak z yerbą na gorąco – polewamy i popijamy…

Do tej zimnej wody w termosie można wcisnąć cytrynę, lub dodawać zmasakrowanych ziółek. Zielone listki mięty potraktowane drewnianym tłuczkiem, świeży rumianek, koper, pokrzywa, mlecz, a nawet plasterki ogórka. Terere czyli yerba na zimno (lodowato!) jest lepsze od mrożonej herbaty, działa dłużej.

Gdy ktoś dodaje własne zioła, wówczas najlepsza do terere jest Yerba Kurupi Clasica – bo nie zawiera dodatków. Gdy ktoś nie chce dodawać, wówczas do terere najlepiej stosować Kurupi Menta y Boldo, albo wersję Citrus.

***

Na kostki lodu mam swoje patenty, bo nie lubię tych małych tacek wyciąganych z zamrażalnika. Wsadzam do zamrażarki małe butelki wody mineralnej. Wybieram takie które mają miękką butelkę. Wsadzam kilka półlitrowych i kiedy całe zamarzną to je potem wyciągam i walę butelką o schodek, o kamień, tłuczkiem do mięsa, lub dźgam szpiczastym nożem aby lód wewnątrz butelki popękał na drobniejsze. Potem przecinam plastikową butelkę na pół i mam gotowy lód do termosu bez męczenia się z głupimi tackami.

Ten patent poznałem w Paragwaju i jest nawet pokazany w odcinku “Boso…” pt. TERERE.

Smacznego i dobrej zabawy. (Walenie zamarzniętą flaszką wody w schodek od werandy jest doskonałą rozrywką.)

baj

wc”

Reviews

There are no reviews yet.

Dodaj pierwszą recenzję produktu

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *